Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Kwiecień 28.04.2010.... 14. Zły dzień i piosenka na odstresowanie serce bordo tlo2
JA



Dodaj do Ulubionych

MENU

Strona Główna

Księga Gości * 0
Dodaj do Księgi


ARCHIWUM
2012
Luty
2010
Maj



LINKI



ULUBIENI





Opis:


Jesteś 5652 gościem




Kwiecień 28.04.2010.... 14. Zły dzień i piosenka na odstresowanie

Salut!

Nauka , nauka, nauka. Miałam dziś spotkanie z korepetytorem. Zajebiście przystojnym korepetytorem... mmmm... mmmmm.... nie wiem czy dodać coś więcej. Świetnie wykładał i sprowadził mnie na ziemie kiedy zaczęłam myśleć o jego dłoniach i palcach. ( strasznie! Skąd się we mnie rodzą takie myśli?! Normalnie... aaa!) Aczkolwiek nauczyłam się duzo...
wszystko w nim jest piekne sexowne itd. Najlepsze było kiedy czekałam na niego w domu w panice - ( wiem jak na mnie działa)
Ja: Dałaś mu nasz adres?
Ewa: tak
Ja: AAAAAAAAAEEEEEEEEEAAAAAAAAYYYYY!!! ( krzyk rozpaczy, stresu, no i spowodowany nim)
Ewa : ( przybiegła do mnie) Ale ty się nic nie martw, ty nawet nie wiesz, ale on sie zrobił jeszcze przystojniejszy od ostatniego razu... po prostu takie oczy a taki uśmiech a takie pośladki, a żebyś widziała jak się prezentuje....'' ( ble ble ble)
Ja: ( jeszcze większy krzyk spowodowany nim. I jak ja mam się uczyć w takich warunkach? Ha ha ha.)
Opanowałam się na szczęście. Nauczyłam się. :P
Co jeszcze? Nauka nauka nauka.
Znajomy się na mnie obraził. Bardzo mi smutno z tego powodu bo nawet nie wiem o co i dlaczego... i ja (chyba?) nie zrobiłam nic złego ani nic złego nie myślałam.... nie wiem co jest grane.:(:(:(
Bardzo mi źle i jestem zbyt rozlana żeby coś ze sobą zrobić sensownego.
Ogólnie to samotnie mi.
Z tego powodu postanowiłam jechać w cholerę. Gdzie popadnie. W okolice mojego miasta, czy dalej. Postanowione. Jadę. Znalazłam miejsce docelowe już. Jadę w cholerę i zostawiam to wszystko.
Piosenka : Chica bomb – Dan Balan
http://cortezzzz.wrzuta.pl/audio/axAKw7ub0uJ/dan_balan_-_chica_bomb_najlepsza_jakosc_320_kbps_48_khz
Jest mi dziwnie może pójdę się napić. Nie wiem. Napić, iść , pobawić się, zapomnieć poskakać, zmęczyć się, zachowywać się jak wyuzdana, wyrafinowana suka, szczekać agresją dookoła, wyżyć się. Albo odwrotnie... może się wypłakać. Ale era delikatnej Angeliette mija. - nie moja dusza odchodzi dziś w zapomnienie. Narodziła się we mnie ostatnio jakaś nienawiść, jakiś bunt. Nie wiem- idę sobie. Miałam już dziś spakować się i jechać ale dziś jeszcze nie mam kasy. Może i fala depresji mija , ale przychodzi nowa... inna fala – zamknięcia się w sobie i reakcji organizmu- obronnej reakcji.
AGRESJA...


A diis quidem immortalibus quae potest homini maior esse poena, furore atque dementia?

-Czy bogowie nieśmiertelni mogą na człowieka większą nałożyć karę niż furia czy szaleństwo?
(Cicero, De Haruspicum Responsis, XVIII, 39)
Ludzie kiedyś byli cholernie mądrzy.o!

Nie kocham Was , Wy mnie nie kochacie, ale ja Siebie kocham. Buuuuuuuzi Salut!

Ps. Wymieniłam szybę w drzwiach i rozmawiałam z W.
Ps2. Wczoraj zadzownił do mnie R. (!?) poprosił bym z nim pogadała. Dlaczego mężczyźni chcą ze mną utrzymywać kontakt  albo tylko wtedy gdy chcą sexu , albo tylko wtedy gdy potrzebują pocieszenia?? ( tak jest w  wiekszości).
R. mówił ,że do mnie przyjedzie. ciekawe. Nie wierzę w jego słowa i w jego wyznania. Nie będe na niego czekać. Widze gdzie stoję na półce - stoje na tej niższej zakurzonej - takiej gdzie sie zaglada jak sie nie ma co robić. Jest masa ważniejszych trofeów. Tak bolało mnie to. Ale faceci to świnie. To się nazywa "dawać słowo" kurwa. R. wybacz ,że się tak wyrażę ale spierrdalaj. Miałeś raz szanse. Wystarczy. Teraz ci się przypomniało ,że jestem wartościowa? Teraz? Teraz to za późno. Trzeba było korzystać wtedy. A teraz?  O nie mój drogi - miałeś wybór , szukałeś czego innego i dałam ci wolną reke , mogłeś wybierać. Wtedy wybrałes. A teraz, to Ja nie mam do ciebie nerwów. Jak już to stałości chce, ty nie jesteś stały.
niestety:(. Albo stety:]
Są mężczyźni, są skurwiali mężczyźni , są chooje i buraki , zapomniałam o niedobitkach jeszcze.
Nienawiść do facetów aż kipi.

hmm... niektórzy lubią się wybielać, ja wolę się oczerniać, wole by czasami postrzegano mnie jako złą i pewną siebie. Może i to hamstwo i te myśli są na pokaż. Może nie.Ale nie mam w moim życiu teraz takiej osoby która zgłębiłaby mnie Całą, i rozumiała moje zachowania ... NIgdy nie interesuję kogoś na dłuższą metę.jestem raczej jak duch. Mogę ewentualnie jeszcze pomagać, ale najczęściej nic z tego nie mam. Mam pustkę lub ewentualnie cień satysfakcji... smutne to moje życie :( . Smutno mi dziś...:(


Głosuj (0)

conclusa 129 dzień 2010 roku [Powrót] Komentuj